 Kierowca testowy zespołu McLaren Mercedes, Hiszpan Pedro de la Rosa ostrzegł kibiców, aby nie spodziewali się tego, że dzięki wprowadzeniu nowych przepisów wyścigi Formuły 1 nagle staną się atrakcyjniejsze bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Nowe przepisy wchodzące w życie od przyszłego sezonu wprowadzają przede wszystkim opony typu "slick" czyli gładkie bez rowkowanego bieżnika, spore obwarowania co do aerodynamiki samochodu, która teraz stanie się znacznie bardziej uboższa i prostsza, oraz system odzyskiwania energii kinetycznej KERS mający być swoistym dopalaczem za sprawą przycisku na kierownicy, po wciśnięciu którego moc samochodu wzrośnie na kilka sekund o około 80 koni mechanicznych. Wszystkie te zmiany mają na celu jedno - zwiększyć liczbę manewrów wyprzedzania w trakcie wyścigów. Jednakże de la Rosa twierdzi, że nie należy spodziewać się drastycznego wzrostu liczby tych manewrów:
"Ściganie stanie się łatwiejsze, to dobre zmiany, ale nie przekształcą Formuły 1. Samochody nadal będą szerokie, a aerodynamika nadal będzie utrudniać wyprzedzanie. To nigdy nie będzie wyglądało tak jak w MotoGP i ludzie muszą to w końcu zrozumieć."
Źródło: F1-live.com |