encyklopedia F1 Ultra Sprint typowanie plebiscyt forum F1 sklep F1ultra


Pies najlepszym przyjacielem... Sebastiana Vettela PDF Drukuj Email
tekst: Łukasz Pielka (luk85)   
01.12.2008.
ImageSensacyjny zwycięzca tegorocznego Grand Prix Włoch, Sebastian Vettel dopiero co przeniósł się z Toro Rosso do Red Bulla, a już marzy o tytułach mistrzowskich oraz bronieniu barw zespołu Ferrari.

Zapytany przez hiszpańską gazetę „El Pais” czy wolałby zdobyć tytuł mistrza świata, czy też mieć kontrakt na jazdę w Ferrari, Niemiec odpowiedział zdecydowanie: „Być mistrzem świata.”

„Ale będąc realistą, nie można tego dokonać, jeśli nie jest się w jednym z najlepszych samochodów, a Ferrari pokazało, że wie jak taki zbudować. Oczywiście ściganie się w jednym z nich byłoby marzeniem.”

Póki co jego marzenia spełniły się jedynie częściowo – wszak to silnik Ferrari pozwolił mu wygrać pierwszy i jak dotąd jedyny wyścig w liczącej 26 startów karierze.

Gazeta poruszyła również temat przyjaźni, jako że Sebastian Vettel jest uważany za najbardziej przyjaznego kierowcę na padoku. Niemiec żartobliwie podsumował realia F1:

„Jeśli chcesz znaleźć dobrego przyjaciela na padoku, zabierz ze sobą swego psa.”

ImageByły szef Vettela, Mario Theissen powiedział z kolei, że zespoły już w tym tygodniu przedyskutują wprowadzenie systemu medalowego, tak bardzo forsowanego przez Berniego Ecclestone’a. Na wczorajszej monachijskiej imprezie BMW kończącej sezon 2008, Mario Theissen wyznał reporterom:

„W tym tygodniu po raz pierwszy temat ten będzie omawiany przez zespoły.”

Szef BMW uważa, że są szanse na wsparcie tej propozycji, jest jednak wiele za i przeciw. Większe szanse ma jego zdaniem projekt zmian w kwalifikacjach, zakładający m.in. punkt za Pole Position.

Źródło: F1Live
Zmieniony ( 13.12.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »