
Indyjski kierowca za kierownicą Force India w ciągu pięciu lat. Taki nowy plan ma dr Vijay Mallaya, szef i współwłaściciel ekipy. Mimo wcześniejszych kandydatur w osobach Naraina Karthikeyana i Karuna Chandhoka, milioner zdecydował się na bardziej metodyczne podejście. Pierwszy Hindus za kierownicą Force India zostanie wyłoniony spośród obiecujących kierowców jeżdżących w międzynarodowych seriach kartingowych oraz ścigających się w GP2.

Stacja telewizyjna BBC przedstawiła ekipę komentatorów, która poprowadzi telewidzów poprzez wszystkie wyścigi sezonu 2009. Pojawiają się tam takie nazwiska jak: David Coulthard, czy Eddie Jordan. Nie zabrakło również oczekiwanego przez wszystkich Martina Brundle'a (o czym informowaliśmy kilka dni temu) i weterana Murraya Walkera. Ten ostatni zostanie ekspertem i głównym opiniotwórczym źródłem kanału. Do jego zadań będzie należała także komunikacja z fanami na forum internetowym. W role reporterów alei serwisowej wcielą się Ted Kravitz i Lee McKenzie. Jak widać idealny skład ITV przetrwał zmianę praw do emisji w zasadzie bez większych zmian. Z pewnością fani będą oczekiwać wiele po Coulthardzie i Eddie Jordanie. Czy jednak sprawdzą się w pracy dla TV? Pokaże już pierwszy wyścig.

Tymczasem czytelnicy Eurosport-Yahoo! wybrali najlepszą rodzinę kierowców wyścigowych w historii F1. Bezapelacyjnie w plebiscycie tym zwyciężyli Hillowie. W sumie oddano 4600 głosów, z czego 41% z nich za Grahamem i Damonem Hillami. Na drugim miejscu uplasowali się Kanadyjczycy – Gilles i Jacques Villeneuve. Ojciec jeżdżący dla Ferrari zginął tragicznie podczas kwalifikacji GP Belgii w Zolder w roku 1982. Jacques uczcił jego pamięć zdobywając mistrzostwo z Williamsem w 1997 roku. Na dalszych miejscach znaleźli się Mario i Michael Andretti oraz Keke i Nico Rosberg. A gdzie byli Piquetowie?

Zaledwie 4 tygodnie po zakończeniu sezonu Nelsinho Piquet Jr. wraca do Sao Paulo. W niedzielę będzie go można zobaczyć prowadzącego swoje R27 po specjalnie zbudowanym, ponad kilometrowej długości torze. Brazylijczyk kilka dni temu przedłużył kontrakt z francuskim producentem na rok 2009. Pokaz jest częścią programu Renault Roadshow. Impreza w Sao Paulo ma być ostatnią z tego cyklu w tym roku.
„Jestem pewien, że czeka tam na mnie świetna atmosfera i już nie mogę się doczekać,” mówił Brazylijczyk. Czy jednak fani wybaczą mu nienajlepszy sezon?

Sebastian Vettel tęskni za Markiem Webberem. Australijczyk doznał poważnej kontuzji podczas organizowanych przez siebie zawodów charytatywnych i nie może pojawić się na pierwszych sesjach testowych ekipy Red Bull. Webbera czeka co najmniej kilku tygodniowy odpoczynek od bolidu F1.
„Nie miałem okazji jeszcze z nim porozmawiać. Będziemy realizować nasz program testowy, ale jestem pewny, że będzie nam go brakowało. Najważniejsze jednak jest to, żeby jak najszybciej wrócił za kierownicę. Ja z kolei nie mogę sobie pozwolić na błędy – czas jest teraz bezcenny,” mówił nowy kolega zespołowy Webbera.

Dietrich Mateschitz twierdzi, że Sebastian Buemi najprawdopodobniej zastąpi Vettela w ekipie Toro Rosso. Rewelacyjny Niemiec przeszedł do ekipy Red Bulla i zajął miejsce odchodzącego Davida Coultharda.
„Najprawdopodobniej będzie to Buemi. Oficjalny skład zostanie potwierdzony przed ostatnim grudniowym testem." 20-letni Szwajcar był w tym roku rezerwowym kierowcą Red Bulla i testował z Toro Rosso podczas ostatnich testów w Montmelo.
„Jestem młody i szybko się uczę. Myślę że wszystkie zespoły teraz chcą jednego młodego kierowcę, a drugiego doświadczonego, jak widać to na przykładzie Renault,” mówił kandydat na miejsce Vettela. Ta, pewnie.

Zaledwie dziewięć miesięcy po ogłoszeniu zakończenia 22-letniego związku małżeńskiego, Ron Dennis umawia się ponownie na randki. 61-letni Brytyjczyk jest łączony z Annabelle Bond – 39-letnią poszukiwaczką przygód i aktywistką, która w 2004 roku stała się czwartą kobietą, która zdobyła Mount Everest. Tak się składa, że jest też córką brytyjskiego bankiera, Sir Johna Bonda, który jest obecnie członkiem rady nadzorczej tytularnego sponsora McLarena – Vodafone.
„Ona zna Rona, ale jest zajęta wychowywaniem swojej córki, Isabelli,” mówił rzecznik prasowy Anabelle. Dalsze losy pary poznamy pewnie wkrótce.

Na ciekawy pomysł wpadła ekipa Renault. Wystawiła części swoich bolidów na sprzedaż. Można stać się właścicielem części silnika, który zdobył 6 tytułów mistrzowskich i 50 zwycięstw w Grand Prix. Prawdziwą gratką są części z samochodów, dzięki którym Fernando Alonso zdobył tytuły w 2005 i 2006 roku. By uzyskać możliwość zakupu, wystarczy się zalogować na stronie http://my.ing-renaultf1.com. Sumy nie są małe, ale jeśli ktoś z państwa uważa, że ma za gruby portfel to polecamy ten rodzaj prezentu na zbliżające się święta, no i rzecz jasna mikołajki.
Źródła: onestopstrategy.com, f1complete.com, uk.eurosport.yahoo.com, i-tv.com, f1.gpupdate.net, reuters.com, f1technical.net